Robert.BrainUsers.net

Najważniejsza książka jaką kiedykolwiek przeczytasz: Zdrowie

Miałem dziś okazję przeglądać pokaźnych rozmiarów ebook "The most important knowledge you would ever read implement and live up to forever", w tłumaczeniu z języka angielskiego jak w tytule posta. Jest to kompleksowe kompendium na temat zdrowego życia i przyczyn wielu chorób, które trapią ludzkość XXI wieku. Autor obiecuje, że stosując się do zaleceń opisanych w tym dziele przez 5 lat, człowiek jest w stanie wyeliminować ryzyko lub wręcz wyleczyć wiele chorób, takich jak nowotwory, AIDS, nadwaga, łysienie itd.

Stek bzdur

Czytelnika przekonać mają przykłady badań naukowych rzekomo wykonanych i ukrywanych przez światek nauki i medycyny. Oczywiście brakuje jakichkolwiek przypisów i odnośników do prawdziwych publikacji naukowych, a cała wiedza zawarta w tym ebooku jest wręcz wewnętrznie sprzeczna, jak choćby informacja o gotowanych potrawach.

Atmosferę rewelacji i poczucie odkrywania tajemnicy przez czytelnika ma potęgować fakt, że książka została zbanowana przez największych wydawców, takich jak np. Amazon. Między wierszami czytamy, że jest to spowodowane jakimś globalnym spiskiem. Podejrzewam jednak, że powód blokowania publikacji jest prozaiczny: ebook jest wielką bzdurą i zawiera informacje szkodliwe dla zdrowia. Wszak już na pierwszych stronach ebooka czytamy, że należy odrzucić wszelkie przyjmowane lekarstwa, na równi z używkami.

Znachor i modlitwa zamiast lekarza

Nie jest to pierwszy i ostatni przypadek żerowania na naiwności ludzi. Ostatnio głośna jest sprawa znachora z Nowego Sącza, do którego uczęszczali nawet wykształceni, zamożni i wydawało by się, inteligentni ludzie. Człowiek ten wzbudzał swoją osobą tak wielkie zaufanie, że jego "pacjenci" namówieni przez niego zostali do porzucenia tradycyjnego leczenia za pomocą współczesnej medycyny, w zamian dostawali od niego zioła i mieli się często modlić. Jego metody oraz naiwność ludzi doprowadziła do śmierci co najmniej dwojga małych dzieci i przez to niech zostanie surowo osądzony i skazany.

Moda na poradniki

Internet stwarza możliwość publikowania. Publikowania nawet największych bzdur. W końcu papier (nawet ten elektroniczny) przyjmie każdy absurd. Ostatnimi czasy widoczny jest wzrost tego typu publikacji elektronicznych: poradników o zdrowiu, życiu, znalezieniu partnera, znalezieniu pracy, zarabianiu pieniędzy. Jednak autorzy tych poradników najczęściej nie są żadnymi ekspertami.

O ile jeszcze część z tych publikacji może zostać przyjęta przez czytelnika dość ciepło, jak np. poradniki motywacyjne czy kursy pewnych umiejętności, to istnieje duża grupa publikacji których należy unikać. Niektóre publikacje są co najmniej nierzetelne lub mogą wręcz spowodować poważne straty finansowe, zdrowotne lub moralne.

Autorze - bądź odpowiedzialny

Nie da się ukryć, że na ebookach da się zarobić. Jednak zanim zabierzesz się za pisanie lub tłumaczenie poradnika, odpowiedz sobie na kilka prostych pytań: czy moja publikacja może komuś zaszkodzić? Czy jestem odpowiednią osobą do wypowiadania się w danej dziedzinie? Jeśli tak, bądź pożyteczny i napisz poradnik. Jeśli nie, weź na siebie odpowiedzialność za to, że zmienisz czyjeś życie.

Racjonalne i krytyczne myślenie

Polacy, żyjący we względnym dobrobycie, korzystający z zachodniego stylu życia, są z reguły zarozumiali. Mimo to brakuje im racjonalnego podejścia oraz krytycznego spojrzenia na pewne sprawy. Nie wszystko, co jest wydrukowane (na ekranie komputera) to prawda. Należy weryfikować swoją, tak i czyjąś wiedzę.

Komentarze

Wiktor
Świetnie ujęte... Pozdrawiam.

Dodaj komentarz