Robert.BrainUsers.net

Nowy rozkład jazdy PKP Intercity 2013/2014

Publikuję list otwarty, który wysłałem do spółki PKP Intercity w związku z planami wprowadzenia nowego rozkładu jazdy, dotyczący modyfikacji połączeń z Zieloną Górą. Wyjaśniam w nim swój krytyczny stosunek do zmian, które planuje się wprowadzić w grudniu br.

Szanowni Państwo,
jestem stałym klientem spółki Intercity, podróżuję na trasie Gdańsk - Zielona Góra co najmniej raz w miesiącu. Doceniam Państwa starania dotyczące polepszenia jakości przewozów i taboru kolejowego. Jednak nowy rozkład jazdy wchodzący w życie w grudniu br. zawiera pewne niezrozumiałe dla mnie modyfikacje.

Pociągiem na święta

W weekend przed świętami Bożego Narodzenia wiele osób będzie wracało z odległych miejsc Polski, wracając w swoje rodzinne strony. Będzie to ogromna rzesza studentów, którzy skończą zajęcia w piątek, a także w sobotę mnogość osób mieszkających i pracujących w innych częściach kraju. Oni wszyscy wracają do domu, by spędzić święta w rodzinnej atmosferze. Pomimo tego, że Spółka wprowadza dodatkowe wagony i promocyjne bilety na ten okres, zabrakło pociągu, którym zielonogórzanie mogliby wrócić z Trójmiasta, Bydgoszczy i Poznania.

TLK Bachus

Otóż pociąg TLK56106 "Bachus" w nowym rozkładzie nie kursuje w soboty. Regularnie podróżując na tej trasie zauważyłem, jak wiele osób jeździ razem ze mną. W szczególności widać to na ostatnim odcinku Poznań - Zielona Góra, gdy mieszkańcy mojego rodzinnego miasta tłumnie wracają do domu, nie tylko na weekendy, ale nawet w środku tygodnia.

Jestem zaskoczony faktem, że tak oblegany pociąg nie będzie kursować w tym konkretnym dniu (21.12.2013), gdy naturalnie wszyscy ludzie rozpoczynają swoje, czasem długie i wyczerpujące, podróże do domu. Jest to dla mnie niezrozumiałe tym bardziej, że Spółka równolegle w tym czasie oferuje promocje na bilety i doczepia do innych składów dodatkowe wagony. Czyżby kosztem mieszkańców Zielonej Góry, miasta wojewódzkiego?

Przyzwyczaiłem się już do tego, że Spółka wysyła do Zielonej Góry gorsze wagony. Ale nowy rozkład jazdy jeszcze mocniej uderzy w jej klientów - zwyczajnie nie będzie połączeń, którymi mogliby oni komfortowo podróżować. Wszak nie można nazwać komfortowym połączeniem podróż z 3-godzinną przesiadką w Poznaniu. Jednak nie jest to jedyna modyfikacja.

TLK Zielonogórzanin

Równie mocno jestem zaniepokojony zamianą pociągu TLK "Zielonogórzanin" na EIC "Lech". "Zielonogórzaninem" podróżowało wiele osób, w szczególności wracających wieczorem z Poznania do Zielonej Góry. Podróżowałem i ja, mając znakomite skomunikowanie z pociągiem TLK "Mieszko" z Gdańska. Jednakże nowy rozkład to kolejny eksperyment na żywym organizmie - "Lech" odjeżdża dużo wcześniej niż "Zielonogórzanin", więc nie ma mowy o żadnej przesiadce pasażerów jadących z Bydgoszczy czy Trójmiasta. Mało tego, bilety na pociągi klasy EIC są znacząco droższe niż TLK. Uruchamianie takiego pociągu do średniego miasta jakim jest Zielona Góra jest po prostu nieprzyzwoite. Dużą część pasażerów TLK "Zielonogórzanin" stanowią studenci, dzięki którym pociąg jest wypełniony niemal po brzegi. Jednak żaden student nie będzie w stanie podróżować pociągiem EIC "Lech", gdyż zwyczajnie nie stać go na tak drogi bilet.

Lokalny samorząd

Jeżeli władze Województwa Lubuskiego nie zabiegają o regularne połączenia Zielonej Góry z Poznaniem (być może z powodu odpływającego tam młodego pokolenia), to ja jestem zmuszony się o takie połączenie upomnieć. Dzięki staraniom lokalnego samorządu powstała kolejowa obwodnica Czerwieńska, ale nie robi on nic, aby te ważne, dalekobieżne połączenia utrzymać. W zamian inwestuje się w lotnisko wykorzystywane przez nich samych i nieliczną grupę osób oraz niekonkurencyjne szynobusy do Gorzowa Wielkopolskiego, gdyż (jestem przekonany) do Poznania podróżuje kilkakrotnie więcej ludzi.

Podsumowanie

Podsumowując, wiele połączeń na trasie Gdańsk - Poznań - Zielona Góra w nowym rozkładzie zostało zmodyfikowanych w taki sposób, aby utrudnić lub wręcz uniemożliwić podróż. Dziwi mnie również obcinanie połączeń na trasie, która jest realnie oblegana w pociągach klasy TLK przez zwyczajnych ludzi i jednoczesne inwestowanie w koleje dużych prędkości, które będą służyć nielicznym. Dręczy mnie również podejście lokalnego samorządu woj. lubuskiego, które w przeciwieństwie do krajów rozwiniętych, zdecydowanie nie widzi przyszłości kolei.

Proszę o przeanalizowanie możliwości uruchomienia pociągu TLK "Bachus" w dniu 21.12.2013.

Komentarze

Maryna
Witam
Co z tego że chcecie wprowadzic zmiany w jazdach pociagów ,jak macie nie aktualne numery telefonów od 2 godzin próbuje znależć telefon na informacje pkp i totalne zero bo albo juz jest nieaktualny ,albo nikt nie odpowiada ,albo włącza się sekretarka istny cyrk tak u Panstwa to działa jak wiele rzeczy w naszym Państwie az wstyd..............

Dodaj komentarz